Mecz trzeciej inauguracyjnej kolejki polskiej Ekstraklasy. Na początek mecz na Bułgarskiej i starcie Lecha Poznań z GKS Bełchatów. Faworyt oczywiście jeden, grający ładnie, składnie i skutecznie Kolejarz. Trudno przypuszczać aby Bełchatów był wstanie powstrzymać tak grającego Lecha jak w meczach Chazarem Lenkoran, tym bardziej, że na zwycięstwo z "Kolejarzem" Bełchatów czeka już dwanaście lat i pewnie jeszcze sobie poczeka. Co ciekawe cztery ostatnie mecze między tymi drużynami kończyły się remisami.
Jedyną nadzieją dla GKS, jest fakt, że w czwartek Lech rozegra mecz II rundy Pucharu UEFA i może podejść do tego spotkania nieco ulgowo. Z drugiej jednak strony ten mecz jest dopiero za sześć dni, a Lech grając przed własną publicznością nie może sobie pozwolić na jakieś kalkulacje tylko musi wygrać i to wysoko, co oczywiście jest możliwe.
Dlatego mój typ na handicap dla gospodarzy jest bardzo prawdopodobny ponieważ Lech na własnym obiekcie gra bardzo ofensywną piłkę i nie zadowala się minimalnym prowadzeniem. Mówi to również trener Franciszek Smuda, że niema mowy o tym aby Lech potraktował to spotkanie ulgowo, dla niego każdy mecz jest tak samo waży. W Bełchatowie na ławce trenerskiej w oficjalnym meczu zadebiutuje Paweł Janas czy będzie to dla niego zimny prysznic na początek. Według mnie powinien.
W Gdyni na stadionie GOSIR o godzinie 20:00 dojdzie do pojedynku pomiędzy Arką Gdynia a Górnikiem Zabrze. Spotkanie to jest drugim meczem drugiej kolejki polskiej Ekstraklasy.
Arka w pierwszej kolejce zremisowała u siebie 1-1 z Jagiellonią Białystok. W tym meczu ciekawa była tylko druga połowa, ponieważ pierwsza zakończyła się bezbramkowym remisem. Drugą połowę fantastycznie zaczęli Gdynianie, bo w 51 minucie na 1-0 trafił Dariusz ÂŻuraw, jednak z prowadzenia cieszyli się tylko przez 20 minut, ponieważ w 71 minucie wyrównał Everton. W końcówce podopieczni Michała Probierza mieli szanse strzelić drugiego gola i wywieźć z Gdyni 3 punkty, jednak się nie udało. Oba zespoły przy 7000 tysiącach widzów zeszły z boiska niepokonane.
Górnik w pierwszej kolejce grał z Ruchem Chorzów w derbach Â?ląska. Szczerze powiedziawszy jedyne co mi sie podobało w tym meczu to doping 16000 kibiców. Samo spotkanie w sobie było nudne i mało ciekawe. Jednak w pierwszej połowie zabrzanie pokazali kilka ciekawych akcji ale żadna nie przyniosła bramki. Druga połowa to już koszmar w wykonaniu obu zespołów.
W dzisiejszym spotkaniu w drużynie gospodarzy zabraknie aż 5 graczy: Olgierda Moskalewicza, Marcina Chmiesta, Tomasza Mazurkiewicza, Tomasilava Basića i Andersona Silva. Brak szczególnie pierwszych dwóch, których wymieniłem może odczuć trener Arki - Czesław Michniewicz.
W ekipie gości kontuzje dosięgły 2 graczy: Leo Markowskiego oraz Willy'ego Rivasa. Obaj zawodnicy nie powinni być jakimś bardzo wielkim osłabieniem.
Sądzę, że oba zespoły maja bardzo wyrównane jedenastki jednak Górnik ma "złote dziecko" polskiego futbolu - Tomasza Zahorskiego. Niektórym może wydawać się, że za bardzo go cenię, ale takie jest moje zdanie, chłopak ma wielki talent i granuluje mu, że został w Zabrzu aby grać, a nie pcha się na razie do mocnych lig aby "grzać ławę". Jego instynkt może doprowadzić do minimalnego zwycięstw gości i na to liczę. Ostatnie 2 spotkania Arka wygrywła po 3-0 u siebie z Górnikiem, dziś będzie inaczej!
Spotkanie drugiej kolejki polskiej Ekstraklasy pomiędzy Polonią Warszawa i Wisłą Kraków będzie zapewne emocjonującym meczem. Faworytem jest Wisła. Wisła po trudnym meczu z Barceloną jest z pewnością zmęczona, ale teraz trzeba dać z siebie wszystko także w lidze. W Lidze Mistrzów Wisły już praktycznie nie ma, teraz pozostaje Puchar UEFA. W pierwszej kolejce zespół Polonii Warszawa zremisował z Legią 2:2. Pokazali tym, że mecze z nimi nie będą łatwym orzechem do zgryzienia. Wiślacy męczyli się z Polonią Bytom, ale ostatecznie wygrali 1:0. W tym meczu zagrają prawdopodobnie gracze, którzy nie zagrali z Barceloną, mianowicie Marek Zieńczuk, Andrzej Niedzielan, Patryk Małecki. Zabraknie kontuzjowanego Arka Głowackiego. W Polonii nie powinno być jakiś większych zmian w składzie, wszyscy są zdolni do gry. W historii meczy pomiędzy tymi zespołami od 2002 roku to Wisła wygrywała 5 razy, raz padł remis, a Polonia nie odniosła ani jednego zwycięstwa. Teraz zespół Warszawiaków składa się głównie z piłkarzy byłej Dyskobolii i wygrać będzie trudniej. Myślę, jednak że Wisła wygra to spotkanie. Typ: 2!
_________________ "Naszym klubem HKSSS...."
Pan Reklama
Dołaczył:Od zawsze...
Posty: 4134
Skad:Marketing
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum